Zdobywanie dowodów zdrady
Ustalamy z kim, gdzie i jak często. Dostajesz daty, miejsca i zdjęcia — materiał, który realnie waży przy rozwodzie z orzeczeniem o winie.
Zobacz usługęNie śpisz, sprawdzasz telefon, układasz w głowie scenariusze. To kończy się w dniu, w którym dostajesz konkret: daty, miejsca, zdjęcia. Licencjonowany detektyw z Turku — dyskretnie, legalnie i z dokumentacją, która broni się w sądzie. Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.
Ludzie dzwonią do nas w najgorszym momencie: gdy podejrzenia nie dają spać, gdy kontrahent przestał odbierać telefon, gdy ktoś bliski zniknął. Nie musisz nic udowadniać ani ładnie tłumaczyć — wystarczy, że powiesz, co się dzieje.
Grupa Jandy to licencjonowane biuro detektywistyczne z Turku. Pracujemy dla osób prywatnych i firm w całej Polsce — od spraw rozwodowych, przez poszukiwanie osób i pojazdów, po sprawdzanie kontrahentów. Wyłącznie w granicach prawa, bo tylko taki materiał coś znaczy w sądzie.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Usłyszysz w niej wprost: co da się ustalić, ile to potrwa i ile będzie kosztować. Nie obiecujemy cudów — mówimy, co realnie da się zrobić.
Nie musisz wiedzieć, jak nazwać swój problem ani którą usługę wybrać. Wystarczy, że opowiesz, co się dzieje — resztę nazwiemy sami.
Ustalamy z kim, gdzie i jak często. Dostajesz daty, miejsca i zdjęcia — materiał, który realnie waży przy rozwodzie z orzeczeniem o winie.
Zobacz usługęKtoś zna szczegóły, których nie miał prawa znać? Sprawdzamy dom, biuro i auto sprzętem elektronicznym. Będziesz wiedzieć na pewno, a nie „chyba".
Zobacz usługęKiedy słowa nie zgadzają się z faktami. Dokumentujemy, gdzie dana osoba naprawdę bywa i z kim — tak, że nawet się nie zorientuje.
Zobacz usługęDłużnik, który się rozpłynął. Świadek potrzebny do sprawy. Bliski, z którym urwał się kontakt. Skradzione auto. Szukamy tam, gdzie kończą się możliwości rodziny.
Zobacz usługęZanim wydasz towar albo podpiszesz kontrakt, sprawdzimy, czy ta firma ma z czego zapłacić. Jedno sprawdzenie kosztuje ułamek niezapłaconej faktury.
Zobacz usługęWątpliwości co do ojcostwa potrafią ciągnąć się latami i zatruwać całą rodzinę. Badanie z akredytowanym laboratorium zamyka temat wynikiem, nie domysłem.
Zobacz usługęSkasowana korespondencja, wyczyszczony dysk, zalany telefon. Odzyskujemy z nośników to, co miało zniknąć bez śladu.
Zobacz usługęMasz wyrok, a komornik rozkłada ręce? Ustalamy, z czego realnie ściągnąć pieniądze — zanim postępowanie zostanie umorzone „z braku majątku".
Zobacz usługęNie ma tu Twojej sprawy? Zadzwoń i opowiedz. Powiemy wprost, czy da się coś ustalić.
600 984 611Efektem naszej pracy nie jest plik zdjęć. Efektem jest to, że wreszcie wiesz — i możesz podjąć decyzję, zamiast zwlekać kolejny miesiąc.
Akta sprawy · materiał własny
Najbardziej męczy nie prawda, tylko jej brak. Sprawdzanie telefonu w nocy, liczenie godzin, układanie scenariuszy. My zamieniamy to na jedną rzecz: konkret. Daty, miejsca, zdjęcia.
Zdjęcie zrobione telefonem przez kolegę sąd zbywa jednym zdaniem. Raport detektywa z datami, opisem okoliczności i dokumentacją to dowód — a detektyw może stanąć i zeznawać jako świadek.
W rozwodzie, w sporze o firmę, w rozmowie o ugodzie wygrywa ten, kto ma fakty. Kiedy druga strona zobaczy dokumentację, dyskusja o warunkach zwykle robi się bardzo krótka.
Sprawdzenie kontrahenta przed podpisem kosztuje ułamek tego, co niezapłacona faktura. Ustalenie majątku dłużnika decyduje o tym, czy wyrok da się w ogóle wyegzekwować.
Nagrania z monitoringu bywają nadpisywane po kilkunastu dniach, a rutyna obserwowanej osoby zmienia się z tygodnia na tydzień. Każdy tydzień zwłoki to materiał, którego już nie zbierzemy.
Część spraw kończy się tym, że podejrzenia się nie potwierdzają. To też jest wynik, po który warto było przyjść. Wychodzisz z jasną głową, a nie z kolejnym „a może".
„Wolę wiedzieć, nawet jeśli prawda zaboli. Życie w niepewności boli dłużej."
Ludzie dzwonią do nas wtedy, gdy drobiazgi przestają układać się w przypadek. Jeśli poznajesz choć jedno z tych zdań — to nie paranoja, to sygnał:
Jedna rozmowa wystarczy, żeby usłyszeć, co da się ustalić legalnie, ile to potrwa i ile kosztuje. Nie musisz od razu niczego zlecać.
23:47 · zwykły wtorek
W każdym momencie wiesz, co się dzieje i ile to kosztuje — bo cenę ustalamy, zanim zaczniemy pracę.
Dzwonisz i mówisz własnymi słowami, co się dzieje. Nie oceniamy i nie zadajemy niewygodnych pytań. Wychodzisz z rozmowy, wiedząc, co da się ustalić, ile to potrwa i ile kosztuje.
Dostajesz na piśmie zakres, termin i cenę. Wiesz dokładnie, za co płacisz — a jeśli sprawa wymaga rozszerzenia, pytamy Cię o zgodę, zanim wydamy złotówkę więcej.
Obserwacja, dokumentacja, ustalenia. Osoba sprawdzana nie ma o niczym pojęcia. Ty nie musisz nigdzie jeździć ani niczego pilnować — dostajesz informacje na bieżąco.
Zdjęcia, daty i opis okoliczności w formie, którą przyjmuje sąd. Możesz iść z tym do pełnomocnika, do sądu albo po prostu zamknąć temat. W razie potrzeby detektyw zeznaje jako świadek.
Nie musisz nic zlecać. Wystarczy jeden telefon, żeby usłyszeć, czy w Twojej sprawie w ogóle jest co ustalać i na jakich zasadach. Po tej rozmowie albo działamy, albo mówimy wprost: tu nic nie zrobimy.
Bezpłatnie · bez zobowiązań · z zachowaniem pełnej dyskrecji
Tyle maksymalnie czekasz na kontakt po wysłaniu zgłoszenia. W sprawach pilnych oddzwaniamy tego samego dnia.
Konsultacja i wycena nie kosztują nic i do niczego nie zobowiązują. Płacisz dopiero za zlecone czynności.
Turek, Konin, Kalisz, Koło, Łódź, Września, Sieradz, Słupca, Poddębice. Sprawy prowadzimy w całej Polsce.
Tajemnicą objęty jest sam fakt zlecenia i wszystkie ustalenia. Raport trafia wyłącznie do Ciebie.
Przemysław Jandy · Turek
Prowadzę biuro detektywistyczne w Turku. Wielu detektywów przynosi klientowi teczkę zdjęć, która robi wrażenie — i rozpada się na pierwszej rozprawie. Ja zbieram materiał tak, żeby przeszedł przez sąd: z datami, opisem okoliczności i w formie, której druga strona nie podważy jednym zdaniem.
Obsługę prawną prowadzi kancelaria radcy prawnego Przemysława Jandy — przemyslawjandy.pl
Najczęstsza obawa przed dzwonieniem do detektywa brzmi: „a ile mnie to wykosztuje". Dlatego kwotę podajemy przed startem i trzymamy się jej. Poniżej trzy sposoby rozliczenia — konkretną cenę usłyszysz po bezpłatnej rozmowie.
Adres, miejsce pracy, sprawdzenie osoby lub firmy. Płacisz stałą cenę za konkretny efekt — wiesz z góry, ile wydasz i co dostaniesz na koniec.
Rozliczenie za godziny w terenie plus dojazdy. Ustalamy limit, którego nie przekraczamy bez Twojej zgody — rachunek nie rośnie za Twoimi plecami.
Kilka czynności w jednym pakiecie: ustalenia, obserwacja, raport dowodowy. Jeden budżet i jeden harmonogram, spisane w umowie, zanim ruszymy.
Zawsze bez wyjątku: bezpłatna pierwsza rozmowa i wycena · budżet na piśmie przed startem · brak dopłat, o których dowiadujesz się po fakcie.
Cztery sytuacje, w których ktoś długo się wahał, zanim zadzwonił. Zobacz, czym się skończyły. Szczegóły zmienione, żeby nikogo nie dało się rozpoznać.
Klientka chciała wiedzieć, zanim zdecyduje o rozwodzie. Nie chciała awantury ani śledzenia na własną rękę — bo raz już ją zauważono.
Firma miała prawomocny tytuł, ale komornik nie znajdował majątku. Dłużnik „nie miał nic", choć jeździł nowym autem.
Właściciel firmy zauważył, że rywal składa oferty zaskakująco dopasowane do jego cen. Podejrzewał wyciek, ale nie wiedział skąd.
Rodzina próbowała przez lata: znajomi, media społecznościowe, stare adresy. Sprawa wróciła przy postępowaniu spadkowym.
Przykłady oparte na typowych sprawach · dane i okoliczności zmienione
Biuro mamy w Turku, więc w powiecie tureckim i sąsiednich potrafimy być na miejscu tego samego dnia. Sprawy prowadzimy w całej Polsce, a w uzasadnionych przypadkach także za granicą.
Nie widzisz swojej miejscowości? To nie problem — teren ustalamy przy wycenie, a dojazd wliczamy w budżet z góry.
Cena zależy od rodzaju sprawy, czasu pracy i terenu — inaczej wycenia się jednorazowe ustalenie adresu, a inaczej kilkudniową obserwację w dwóch miastach.
Zasada jest jedna: budżet ustalamy z góry, na piśmie, zanim zaczniemy. Pierwsza rozmowa i wycena są bezpłatne.
Tak. To działalność regulowana ustawą, wymagająca licencji detektywa i wpisu do rejestru prowadzonego przez MSWiA.
Detektyw obserwuje, dokumentuje i ustala fakty — nie zakłada podsłuchów i nie włamuje się do telefonów. Właśnie dlatego zebrany materiał ma wartość przed sądem.
Nie. Poufność obejmuje sam fakt zlecenia, przebieg czynności i ustalenia. Raport trafia wyłącznie do Ciebie.
Osoba sprawdzana nie ma świadomości prowadzonych czynności — dyskrecja to warunek skuteczności, nie uprzejmość.
Tak. Raport z czynności wraz z dokumentacją fotograficzną funkcjonuje w postępowaniu jako dowód, a detektyw może zostać przesłuchany jako świadek.
Dlatego materiał od pierwszego dnia zbieramy pod wymogi procesowe: z datami, opisem okoliczności i w formie, której nie da się łatwo podważyć.
Nic. Wystarczy, że opowiesz własnymi słowami, co się dzieje — nie musisz wiedzieć, jak nazwać swój problem ani którą usługę wybrać.
Jeśli masz daty, adresy, numery rejestracyjne albo zdjęcia — przydadzą się i skrócą pracę. Ale nie są warunkiem rozmowy.
W sprawach pilnych nawet tego samego dnia. Im wcześniej zaczynamy, tym więcej da się ustalić.
Nagrania z monitoringu bywają nadpisywane po kilkunastu dniach, a rutyna obserwowanej osoby zmienia się z tygodnia na tydzień.
Tak. Na co dzień pracujemy w Turku, Koninie, Kaliszu, Kole, Łodzi, Wrześni, Sieradzu, Słupcy i Poddębicach.
Sprawy prowadzimy w całej Polsce, a w uzasadnionych przypadkach także poza jej granicami. Teren ustalamy przy wycenie.
Nie musisz podawać nazwiska ani tłumaczyć się z tego, dlaczego dzwonisz. Wystarczy imię i numer. Odezwiemy się w ciągu 24 godzin roboczych — dyskretnie, na wskazany numer i o porze, która Ci pasuje.